Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Borowski: dla mnie obrona reformy wymiaru sprawiedliwości jest, jak obrona Częstochowy

M.N. 19:54 11 lutego 2020
Telewizja Republika
Gościem red. Tomasza Sakiewicza w programie „Dziennikarski poker” na antenie Telewizji Republika był Adam Borowski, były działacz opozycji w czasach PRL, szefa komitetu „Suwerenni”.

W sobotę osoby z całej Polski i zagranicy zjechały się do Warszawy. Wszystko po to, aby wyrazić swoje poparcie dla reformy wymiaru sprawiedliwości. Sobotnia demonstracja „Obrońmy naszą suwerenność” nie uszła światowym mediom! Na wszystkich kontynentach pisano o Polakach, których tysiące wspierały reformę wymiaru sprawiedliwości.

Na początku programu Borowski nadmienił, że to nie koniec działań komitetu „Suwerenni”. – Jesteśmy w pełni gotowości! Jeśli będzie taka potrzeba pojedziemy do Brukseli czy Luksemburga – zaznaczył.

Suwerenność jest naszą świętą rzeczą. To już nie tylko walka o uczciwość w sądach, ale również obrona naszej suwerenności – dodał.

Nie można się cofnąć – dla mnie obrona reformy wymiaru sprawiedliwości jest, jak obrona Częstochowy – powiedział Borowski. 

Już dziś rusza wielka akcja portalu Niezależna.pl i „Gazety Polskiej”. Czas, aby pokazać Europie i unijnym politykom prawdę na temat sytuacji w Polsce!
 
Tutaj więcej na ten temat:

Niech Europa pozna prawdę o sytuacji w Polsce! Rusza wielka akcja Niezależnej i "Gazety Polskiej"

 
Myślę, że na tych najbardziej zajadłych i największych wrogach Polski, którzy nie chcą naszej ojczyzny silnej i suwerennej to ta akcja nie zrobi wrażenia – nadmienił Borowski.

W jego ocenie szczucie na Polskę w PE jest ustawką wąskiej grupy zagranicznych posłów. 

Myślę, że taki list powinien trafić również do lokalnych parlamentów w różnych krajach – dodał.

Zachęcał, aby każdy wziął udział w tej akcji, która nic nie kosztuje. – Może jak się będzie zapychało ich skrzynki takimi wiadomościami, to w końcu zrozumieją - stwierdził. 

Kodziarze obrażają prezydenta a Kidawa-Błońska im za to dziękuje

"Oszust", "zdrajca" czy "będziesz siedział" - takie okrzyki wznosiła niezbyt liczna grupa przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji podczas przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy w Pucku. Po wszystkim zebrali gratulacje od... uśmiechniętej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Przeprowadziłem wiele demonstracji, ale nigdy nie obrażaliśmy tak wulgarnie drugiej strony – powiedział nam Adam Borowski.

Ten rodzaj bezkrytycznego samozadowolenia jest po prostu skandaliczny. Gdyby nie daj Boże wygrała to może się spodziewać tego samego od przeciwników. Musimy szanować instytucje państwa – prezydent jest instytucją, która zasługuje na szczególny szacunek – dodał.  

 

 

 


Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze