Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: PRL

Demomunizacjia w 1990 r. w Sądzie Najwyższym to humbug. Zrobiono wiele, by mogło pozostać tak, jak było. By wpływ na orzecznictwo miały nadal postaci mające na swoim sumieniu przewiny z okresu wysługiwania się w roli sędziego władzy totalitarnej – agenci SB, żołnierze WSW, sędziowscy kaci stanu wojennego. Kogo pozostawiono w SN w 1990 r., a kogo dokooptowano – „Codzienna” będzie w kolejnych dniach to ujawniała. Całą listę karier wydrukuje tygodnik „Gazeta Polska”.>
Sędzia Józef Iwulski wyznaczony przez prezydenta do pełnienia obowiązków I prezesa Sądu Najwyższego był oficerem rezerwy WSW szkolonym przez ten kontrwywiad wojskowy. W WSW zajmował się m.in. postępowaniami sądowymi w sprawie osób rozpracowywanych przez komunistyczne służby. >
– Pan Iwulski – sędzia stanu wojennego sądził mojego kolegę Mariana Stacha. Uważam, że tacy ludzi powinni przejść pełną weryfikacją (…) Sędzia Iwulski to przestępca, który skazywał moich kolegów w stanie wojennym - powiedział dla Telewizji Republika Ryszard Majdzik, działacz opozycji w PRL.>
Już dzisiaj o godzinie 15:00! Michalina Szymborska w programie Telewizji Republika ,,Republika - po południu'' będzie rozmawiać z Danutą Regulską, siostrą zamordowanego w 1989 roku księdza Sylwestra Zycha. >
– Ustawa lustracyjna, w aspekcie wiedzy na temat osób publicznych, to "potworek legislacyjny". O przeszłości najważniejszych osób dowiadujemy się albo z badań historyków, albo jakichś awantur - ocenił w Polskim Radiu 24 Sławomir Cenckiewicz. >
Sędzia Józef Iwulski był w PRL oficerem rezerwy Wojskowej Służby Wewnętrznej po przeszkoleniu przez kontrwywiad PRL. Do końca istnienia tej służby opiniowano go i dbano o jego szkolenie. Jako wojskowy sędzia orzekał nie tylko w stanie wojennym, ale i w 1986 r. Faktów dotyczących związków z WSW nie ujawnił w swoim oświadczeniu lustracyjnym z 1999 r., wpisując, że nie miał w PRL nic wspólnego ze służbami.>
Gościem Ryszarda Gromadzkiego w programie Telewizji Republika ,,W punkt'' był Andrzej Kryże – Nigdy nie otrzymałem dyspozycji politycznym i nigdy bym nie podlegał. Z żadnymi służbami nie współpracowałem – tłumaczył się w Telewizji Republika. >
– Pan Premier Mateusz Morawiecki miał rację, mówiąc o komunistach w Sądzie Najwyższym! Prezes Sądu Najwyższego Józef Iwulski jest oficerem LWP i szkolonym żołnierzem WSW - ma foto w mundurze WSW!" - napisał na Twitterze historyk profesor Sławomir Cenckiewicz.>
Sędzia Józef Iwulski nie przyznawał się do PZPR w życiorysie ani do tego, że pozostał w niej do końca PRL. Ukrywał swój udział w aparacie sądowym stanu wojennego. Nie zamierza mówić o tym, że gdy on ferował wyroki w tym okresie, jego żona była funkcjonariuszem SB. Zamiast wyjaśniać swoją rolę w PRL… opowiada dowcip.>
Ojciec Wiktora Zborowskiego był współtwórcą Prokuratury Generalnej PRL. Sam Wiktor Zborowski jest byłym członkiem PZPR. Na ironię zakrawa fakt, że sam aktor brał udział w manifestacjach w obronie rzekomej praworządności i chwalił się tym, że jest „gorszego sortu”. Skąd ta szczerość?>
Gościem Aleksandra Wierzejskiego w poranku Telewizji Republika był Ireneusz Zyska, poseł Wolnych i Solidarnych – Ta niezawisłość sędziowska w orzekaniu, jako przymiot niezależności trzeciej władzy wyraża się w samym orzekaniu, a nie angażowaniu się w sprawy polityczne - w kształtowanie ustroju sądownictwa. To jest przymiot władzy ustawodawczej. Tutaj nastąpiło pewnego rodzaju pomieszanie ról - ocenił w programie. >
Wojskowe Biuro Historyczne poinformowało o procederze bezprawnego niszczenia akt w archiwach wojskowych w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie. Do procederu dochodziło przez niemal 20 lat, od 1990 do 2009 r. – Jestem przekonany, że sprawa zostanie pieczołowicie zbadana, gdyż wszystko wskazuje na to, że doszło do przestępstwa – ocenił sytuację Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.>
Sąd zajmie się wnioskiem IPN o zlustrowanie płk. Grzegorza Rosłana. Według najnowszych danych mundurowy był w czasach PRL-u tajnym współpracownikiem WSW. Co więcej, pułkownik był prorektorem dęblińskiej Szkoły Orląt.>
Józef O. - były funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kolbuszowej został skazany na 2 lata pozbawienia wolności. Był on oskarżony o popełnienie komunistycznych zbrodni w 1952 roku. >
Gościem Ewy Stankiewicz w programie ,,Otwartym Tekstem'' był minister Marek Suski – Zgadzam się z diagnozą, że mamy do czynienia z pewnym wyborem pomiędzy opcją, która uznała, że tak naprawdę państwa narodowe to jest przeżytek i należy rozmyć je w jakiejś masie europejskiej a ludźmi, którzy odwołują się do naszych pięknych tradycji, są patriotami, mniej lub bardziej chcą tę Polskę odbudować - powiedział w programie. >
Profesor Sławomir Cenckiewicz ocenił na Twitterze fragment książki Anny Gielewskiej i Marcina Dzierżanowskiego na temat Antoniego Macierewicza. „Pływanie, fantastyka, brednie... Ale sugestia zostaje. Jestem na 288 stronie. Niezłe jaja...” – ocenił historyk. >
W związku z przypadającą w piątek 70. rocznicą śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda złożył wieniec przy ścianie straceń na terenie dawnego Aresztu Śledczego Warszawa - Mokotów. Prezydentowi towarzyszyła Zofia Pilecka-Optułowicz - córka rotmistrza.>
Środowisko filmowe PRL poza kolaboracją i zdradą nade wszystko uwikłane było w procedery przestępcze, obyczajowe i zbrodnie. Przykładów jest wiele, o których będzie jeszcze mowa, jednak najbardziej znaną jest zbrodnia w domu reżysera Romana Polańskiego z 1969 roku. W teczkach IPN został odnaleziony niepublikowany dotychczas dokument, który ukazuje zupełnie nowe spojrzenie na tę sprawę - pisze Paweł Zastrzeżyński. >
Rok 1974 i 2018, Łódź i Warszawa, trójka aktorów „Ziemi Obiecanej” Andrzeja Wajdy, ciągle bardzo aktywnych, bez przerwy przez 44 lata kształtuje polski obraz, nie tylko ten kinowy. Jak skuteczna była Wieczorowa Szkoła Marksizmu i Leninizmu dla ich pokolenia? Dla środowiska reżyserów PRL? Jak wypaloną zdradą ziemię pozostawiają po sobie? - pisze Paweł Zastrzeżyński. >
Śmierć młodego chłopaka Grzegorza Przemyka w 1983 r. to było coś, co dla mojego pokolenia jest tak naprawdę symbolem PRL - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda, który w Warszawie złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą pobitego przez milicjantów maturzystę. >
Najnowsze